Nabożeństwa Niedzielne godz. 11:00

Syn swojego ojca

Marek Sobczuk
10 stycznia 2021

Syn swojego ojca

– Co Jezus myślał na swój temat? Kim jest – pytał podczas kazania Marek Sobczuk. To, wbrew pozorom, nie jest takie oczywiste. „A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał uczniów swoich, mówiąc: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A oni rzekli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. On im mówi: A wy za kogo mnie uważacie? A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego.” (Mat. 16:13-16) Jezus był synem swojego ojca. Rola syna była dla Niego najistotniejsza, była fundamentem. Tak jak w Liście do Rzymian: „Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście Ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: „Abba, Ojcze!” Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa; skoro wspólnie z Nim cierpimy, to po to, by wspólnie mieć udział w chwale”. (Rz. 8, 14-17). A co z nami? Jeśli odpowiemy sobie, kim w życiu jesteśmy, będzie to najważniejsza odpowiedź w naszym życiu.